Dzieci miały zaraz przyjść ze szkół, padło hasło przez komórkę: Tatoooo, zrób coś dobrego i dużo.....
Szybki przegląd spiżarni i pomysł przyszedł sam.
Składniki:
-płaty makaronu do lasagne ( koniecznie durum)
-pół kilograma pieczarek
-trzy duże cebule
-dobry sos pomidorowy (300 ml)
-olej winogronowy
-dwa świeże pomidory
-strąk czerwonej, słodkiej papryki
-mleko sojowe
-mąka 650 ( cztery łyżki stołowe)
- olej winogronowy
-tarta gałka muszkatołowa
-sól,pieprz do smaku
- zioła prowansalskie
Na patelni zesmażamy pieczarki wraz z cebulą, doprawiamy solą i pieprzem...
W międzyczasie musimy zrobić własny, domowy beszamel. Mój jest bez udziwnień i bątonów ;-)...
Do rondla wlewamy cztery-pięć łyżek stołowych oleju winogronowego, na rozgrzany wędruje mąka w ilości czterech łyżek stołowych, intensywnie mieszamy wszystko trzepaczką, aż zacznie bulgotać...
....teraz kolej na mleko sojowe w ilości wystarczającej do uzyskania konsystencji rzadkiego budyniu, doprawiamy wszystko solidną porcja gałki, solą i pieprzem, doprowadzamy do wrzenia. Cała filozofia!!!
Gotowy powinien być bez grudek i pięknie lśnić
Kroimy warzywa, które znajdą się między warstwami
Blachę wykładamy papierem do pieczenia i zwilżamy olejem winogronowym, dla pewności, żeby nie przywarło
Na dno idzie warstwa makaronu, beszamel, pomidorowy miks....
...następna warstwa to makaron, beszamel oraz warzywa...
.....potrawę kończymy zawsze beszamelem ( tutaj jest wersja bez sera, bo młodszy syn nie jada). Na wierzch można położyć świeże pomidory i obficie posypać ziołami prowansalskimi.
Całość wędruje do nagrzanego piekarnika 180 C, przez 50 min.
Bardzo smacznego !!!!!!
